Monthly Archives: Lipiec 2015

Naprotechnologia naprawdę leczy Joanna Bątkiewicz-Brożek Gość Niedzielny

Światowa Organizacja Zdrowia określiła ją jako „medyczno-kliniczną metodę leczenia niepłodności”. NaProTechnologia to ekologiczna amerykańska gałąź medycyny. Co tak naprawdę kryje się pod tym szyldem? Czym różni się to leczenie i diagnostyka od ginekologii?

Naprotechnologia  naprawdę leczy JAKUB SZYMCZUK /FOTO GOŚĆDr Tadeusz Wasilewski założył pierwszą w Polsce klinikę leczenia niepłodności metodą naprotechnologii, NaProMedica w Białymstoku

Wokół naprotechnologii urosło wiele mitów. Jedni wrzucają ją do „kościółkowych metod planownia rodziny”, inni, nie wiadomo czemu, uważają, że to ziołolecznictwo, a jeszcze inni – niestety także ginekolodzy – twierdzą, że to stara metoda, której używają na co dzień, tylko tak jej nie nazywają (sama słyszałam to od lekarza). Nic bardziej mylnego.

Naprotechnologia jest nową potężną gałęzią medycyny rozrodu. Jej ojcem jest prof. Thomas Hilgers, chirurg i ginekolog z Omaha w stanie Nebraska. NaProTECHNOLOGY® (taka jest właściwa pisownia), czyli Natural Procreative Technology, a w języku polskim Wsparcie Naturalnej Prokreacji (WNP), to marka, do której prawa ma amerykański lekarz i założony przez niego za oceanem pod koniec lat 60. Instytut Pawła VI. Nazwą mogą posługiwać się wyłącznie ośrodki, przychodnie i szpitale oraz lekarze i instruktorzy, którzy postępują ściśle według wytycznych Hilgersa (obok podajemy odnośnik do listy takich placówek w Polsce). Muszą oni przejść szkolenia i zdać egzaminy. Potem otrzymują certyfikat i akredytację Amerykańskiej Akademii Profesjonalistów Ochrony Płodności (organizacja zawodowa założona także przez Hilgersa). To pozwala utrzymać wysoki poziom i skuteczność naprotechnologii i czuwać nad jej dobrą marką.

nap

NaPro to dokładna i dobra diagnostyka i skuteczne leczenie chorych narządów rodnych kobiety i mężczyzny. NaPro ma do tego własne narzędzia: model Creightona, czyli obserwację tzw. biomarkerów płodności w cyklu miesiączkowym, oraz wypracowane metody w chirurgii ginekologicznej, ginekologii oraz endokrynologii. Instruktor i lekarz, którzy pracują z parą małżeńską (nie tylko z samą kobietą), szukają przyczyn braku upragnionego dziecka pod różnymi aspektami. Biorą pod uwagę także tryb życia, stopień nasilenia stresu, kondycję psychiczną, zwyczaje żywieniowe pary – wszystko to, co przeważnie lekceważy się lub na co nie ma czasu w zwykłych gabinetach ginekologicznych, a co ma wpływ na płodność. NaPro to aspekty duchowy, fizyczny, intelektualny, komunikacyjny i emocjonalny relacji małżeńskiej. Ta metoda szanuje życie ludzkie od jego poczęcia oraz akt małżeński i zawsze scala małżeństwo. Ale NaPro to nie tylko medycyna, która pomaga począć dzieci. Czuwa też, by urodzić je w odpowiednim czasie (z in vitro rodzi się sporo wcześniaków).

Ma też taki aspekt, o którym w ogóle się nie mówi. Może być bowiem stosowana przez kobiety od okresu dojrzewania aż po menopauzę. To system tzw. wczesnego ostrzegania przed problemami zdrowotnymi. A często też wykrywania już istniejących poważnych schorzeń, nawet nowotworów. Naprotechnologia jest metodą, która wymaga cierpliwości i czasu. Ale jeśli stawką jest nowe życie i zdrowie kobiety, to warto zainwestować (przy czym kosztuje niewspółmiernie mniej niż program in vitro). Na czym więc to wszystko polega?

Czytaj dalej

Grzechy posła Gość Niedzielny

O tym, dlaczego popierając ustawę o in vitro, posłowie katolicy popełnili grzech, jakie są tego dla nich konsekwencje oraz droga powrotu do Kościoła, mówi ks. prof. Stanisław Warzeszak

Grzechy  posła KS. PROF. STANISŁAW WARZESZAK JEST WYKŁADOWCĄ TEOLOGII MORALNEJ NA UNIWERSYTECIE KARDYNAŁA STEFANA WYSZYŃSKIEGO I PAPIESKIM WYDZIALE TEOLOGICZNYM W WARSZAWIE, PEŁNI FUNKCJĘ KRAJOWEGO DUSZPASTERZA SŁUŻBY ZDROWIA.

Bogumił Łoziński: Jak Ksiądz Profesor ocenia z perspektywy moralnej posłów katolików, którzy zagłosowali za rządową ustawą o in vitro?

Ks. Stanisław Warzeszak: Popełnili grzech, i to ciężki.

Dalczego?

Popieranie ustawy, która dopuszcza selekcję, mrożenie, a w konsekwencji zabijanie ludzkich zarodków, to moralne przestępstwo. To zgoda na działanie, które w innych okolicznościach nazywamy aborcją, czyli zniszczeniem ludzkiego życia. Odbieranie życia to ciężki grzech.

Jakie są kościelne konsekwencje dla posłów, którzy poparli tę ustawę?

Episkopat i stojący na czele zespołu ekspertów KEP ds. bioetycznych abp Henryk Hoser tłumaczyli parlamentarzystom, że popierając ustawę o in vitro w wersji rządowej, wyłączają się ze wspólnoty duchowej i moralnej Kościoła. Konsekwencją tego grzechu ciężkiego, jeśli jest popełniony świadomie i dobrowolnie, a tak było w tym przypadku, jest odłączenie się od Boga. Biskupi tłumaczyli, na czym polega zło tej propozycji, nikt więc nie może powiedzieć, że nie miał świadomości, co poparł, a o przymusie też nie może być mowy. Taki poseł nie może przystępować do Komunii św.

A jeśli przystąpi?

Jeśli się nie wyspowiadał, popełni grzech świętokradztwa.

Czy poseł głosujący za rządową ustawą ponosi odpowiedzialność za śmierć zarodków, do której będzie dochodzić w wyniku uchwalonego prawa?

Mamy tu do czynienia z udziałem w grzechu cudzym. Jeśli ustawodawca wprowadza prawo zezwalające na aborcję, czy w tym przypadku niszczenie ludzkich embrionów, ma udział w zabijaniu ludzkiego życia, choć bezpośrednio tego nie robi. Ustanawiając prawo, uczestniczy w grzechu tych, którzy go popełniają, stosując złe prawo. Co więcej, to nie jest tylko udział w grzechu cudzym, lecz naruszenie fundamentalnego porządku, tworzenie struktur zła, w ramach których popełniony jest grzech zabójstwa. Takie grzechy są w sposób szczególny napiętnowane przez Jezusa w Ewangelii, gdy oskarża faryzeuszy.

prawda o invitro

Załączniki do pobrania

Prawda o procedurze in vitro

In vitro – typowe pytania

Obłęd Edwardsa

Załączniki do pobrania

  • pdf obł
    Rozmiar załącznika: 1 MB Pobrania: 212

To nie Edwards, a prof. Petrucci pierwszy doprowadził do pozaustrojowego zapłodnienia. Ale kiedy Watykan ostro zareagował, włoski naukowiec wycofał się z badań. Brytyjczyk zaś brnął na ślepo: „Musiałem sprawdzić, czy to Bóg, czy naukowcy mogą stwarzać człowieka. I okazało się, że to my!” – mówił. Kim był i jak powstawało pierwsze dziecko z probówki? Czym okupiona jest ideologia in vitro?

Czytaj dalej

Jak na rozbite rodziny patrzy Bóg?

Najgłębsze konsekwencje tego rozdarcia oraz niewierności ojca i matki spadają na dzieci. Katecheza papieża Franciszka 24 czerwca 2015. Czytaj dalej

Filmy

Zapisz się do newslettera